Zabawy na dworze dla przedszkolaków o każdej porze roku

Przedszkolakowi na dworze wystarcza jeden prosty rekwizyt i zabawa dobrana do pory roku: wiosną szukanie i sadzenie, latem woda, jesienią wiatr i kałuże, zimą śnieg. Tabela zestawia rekwizyty i ilość sprzątania.

Bartosz Rumiński Avatar

6 min czytania

Papierowy latawiec i blaszane wiaderko na jesiennej łące

W skrócie

Przedszkolakowi na dworze wystarczy jeden prosty rekwizyt i zabawa dobrana do pory roku: wiosną szukanie i sadzenie, latem woda, jesienią wiatr i kałuże, zimą śnieg. O wyborze decydują dwie rzeczy: ubranie, które wolno pobrudzić, i dorosły w zasięgu ręki, gdy w grę wchodzi woda.

Wiosna: szukanie i sadzenie

Wiosną najlepiej działają zabawy, w których dziecko czegoś szuka albo coś hoduje, bo podwórko i park zmieniają się z tygodnia na tydzień.

Poszukiwanie skarbu, chowany i ciepło-zimno

Ukryty przedmiot dziecko znajduje według wskazówek, które podaje dorosły, na przykład „idź w stronę drzewa”, „omiń je”. Przyda się drzewo albo krzak. Dziecku, które jeszcze nie czyta, narysuj mapkę z kilku obrazków zamiast tekstu. Skarbem może być cokolwiek, byle nie trzeba było kupować zestawu „pirackiego”: pudełko z kamykami sprawdza się tak samo.

W chowanego mogą bawić się dzieci w każdym wieku. Młodsze dziecko chowa się razem z rodzicem, a grać można na podwórku, w lesie i w parku. Ciepło-zimno ma jedną zasadę: dorosły chowa przedmiot, a dziecko szuka go, słysząc „ciepło”, gdy się zbliża, i „zimno”, gdy się oddala.

Sadzenie na grządce albo w doniczce

Na grządce albo w doniczce dziecko sadzi kwiaty, warzywa lub zioła i patrzy, jak rosną. Sadzenie uczy odpowiedzialności i cierpliwości, bo roślinę trzeba podlewać i poczekać. Obserwowanie wzrostu daje dziecku satysfakcję.

Na spokojniejszą chwilę obok sadzenia nadają się bańki mydlane. Puszcza się je przez obręcze i słomki, więc poza płynem nie trzeba nic kupować, a mieszadełka da się zrobić z drucików.

Dłonie dziecka sadzące sadzonkę w doniczce z ziemią

Lato: woda i cień

Latem wygrywa woda, a w najgorętszych godzinach lepiej wybrać spokojną zabawę w cieniu.

Przelewanie wody i kamyki w misce

Do przelewania wody wystarczą kubki, miski i butelki. Z miską i kamykami zrobisz zawody w celności: dziecko rzuca kamyki do miski z odległości na przykład trzech kroków i przy okazji obserwuje wodę. Kończy się przebieraniem w suche ubranie, więc zabawę zaplanuj na trawie, nie na tarasie.

Rzut do chusty

Z chusty układa się kosz, do którego dziecko rzuca piłeczką lub woreczkiem, a po każdym rzucie odchodzi o krok dalej. Wariant basenowy: piłka wpada w pływające obręcze w dmuchanym basenie. Dzieci w basenie trzeba mieć na oku cały czas.

Kreda na chodniku, chmury i namiot z prześcieradła

Na chodniku wystarczy sama kreda: dziecko rysuje duże obrazki, ścieżki i szlaczki. Na kocu w cieniu dziecko szuka w chmurach znajomych kształtów. Namiot z prześcieradła rozwieszonego między krzesłami albo gałęziami zamienia się w bazę do czytania i zabawy w kemping.

Jesień: wiatr, kałuże i grabki

Jesienią pomysłów dostarcza sama pogoda, więc wystarcza ubranie przeciwdeszczowe. Kalosze i spodnie przeciwdeszczowe to jedyny sprzęt, który broni się ceną; gadżety „rozwijające” mogą zostać w sklepie.

Latawiec i detektywi na tropie

Latawiec potrzebuje otwartego terenu, bo między drzewami się nie wzniesie. Można go kupić albo zrobić razem z dzieckiem, a sklejanie to połowa zabawy.

Na spacer przydaje się też zabawa w detektywa. Na kartce wypisz kilka pozycji: coś czerwonego, coś kolczastego, coś miękkiego. Dziecko szuka ich według listy, a znaleziska wracają do domu w kieszeni. Z kasztanów i liści zrobicie później prace z kasztanów i szyszek.

Skoki w kałuże i deszczowy spacer

W kaloszach dziecko skacze po kałużach i patrzy, jak woda rozchodzi się kręgami. Spacer w deszczu nie wymaga celu, wystarczy trasa z kilkoma kałużami. Po powrocie czeka pralka, ale to cena jednej wyprawy.

Gumowe kalosze w kałuży na mokrej drodze

Grabienie liści

Z małymi grabkami dziecko pomaga przy liściach albo bawi się obok, pod okiem rodzica. Pielenie i grabienie mogą być okazją do zabawy, więc robotę w ogrodzie połączysz z czasem z dzieckiem. Kupka liści jest przy okazji gotową zabawką.

Zima: śnieg i tropy

Gdy jest śnieg, zabawa organizuje się sama, a bez śniegu wracają szukanie i ruch krótszymi porcjami.

Śnieżki, sanki i budowla ze śniegu

Zimą sprawdzają się śnieżki, sanki i niska budowla ze śniegu. Przedszkolakowi dobierz skalę: zamiast igloo mała ścianka lub bałwan, zamiast długiego zjazdu krótka górka. Weź sanki i rękawiczki na zmianę, bo mokre dłonie kończą zabawę szybciej niż zimno.

Tropy na śniegu i zima bez śniegu

Dziecko idzie po śladach na świeżym śniegu i zgaduje, kto którędy przeszedł. Dorosły może wcześniej zrobić okrężną trasę i ukryć na jej końcu niespodziankę. Zabawa nie wymaga sprzętu. Gdy śniegu nie ma, wracają skarb i detektywi z wcześniejszych sekcji, a przerwę na ciepły napój zrobicie w domu.

Ściąga: rekwizyt i sprzątanie

Wybieram po tym, ile sprzątania zostanie, więc gdy brakuje siły na pralkę, sięgam po zabawy z kolumny „nic”.

Zabawa Pora roku Co zabrać Sprzątanie
skarb wiosna mapka lub nic nic
sadzenie wiosna doniczka, nasiona otrzepać, umyć ręce
chowany cały rok nic nic
bańki wiosna, lato płyn, słomki nic
przelewanie wody lato kubki, miska przebrać
rzut do chusty lato piłeczka, chusta nic
kreda lato kreda umyć ręce
latawiec jesień latawiec nic
kałuże jesień kalosze pralka
grabienie jesień grabki otrzepać
śnieg zima sanki, rękawiczki suszenie ubrań

A co z berkiem, klasami i torem przeszkód?

Te klasyki działają w każdej porze roku, a zasady opisuje tekst o zabawach ruchowych na podwórku. Berek, klasy, tor przeszkód, kręgle i skakanka wypełnią dni, w których żaden z pomysłów powyżej nie pasuje do pogody.

W co się bawić, gdy jest tylko jedno dziecko?

Wybieraj zabawy bez drużyn, w których drugim graczem jest rodzic albo nikt. „Sam” oznacza tu samodzielną zabawę przy dorosłym w pobliżu, nie bez opieki. Bez towarzystwa zostają:

  • kreda na chodniku,
  • piłka,
  • skoki w kałuże,
  • zabawa w detektywa,
  • latawiec.

Czy młodsze rodzeństwo też się załapie?

Tak, większość zabaw da się uprościć, a młodsze dziecko bawi się z pomocą dorosłego. Chowany z rodzicem wystarczy najmłodszym, a pomysły dla takiego wieku opisuje tekst o zabawach z rocznym dzieckiem.

Czego uczą zabawy na świeżym powietrzu?

Cele takich zabaw to cztery obszary, a na placu zabaw dochodzi do nich kontakt z innymi dziećmi:

  • ruch i koordynacja, w tym orientacja przestrzenna i sprawność manualna,
  • współpraca przy wspólnych zabawach,
  • wyobraźnia i słownictwo,
  • zmysły, które ćwiczą zabawy sensoryczne na spacerze.

Co zabrać i na co uważać?

Zabierz ubranie do pobrudzenia i zmianę oraz wodę do picia.

  • W południe, gdy słońce świeci najmocniej, przenieś zabawę w cień i posmaruj dziecko kosmetykiem z filtrem.
  • Przy dmuchanym basenie i innej wodzie dorosły jest w zasięgu ręki.
  • W ogrodzie sprawdź, czy w pobliżu nie ma nieogrodzonego zbiornika wodnego, bo to zagrożenie.
  • Jeśli po zabawie coś niepokoi, na przykład po przegrzaniu, wychłodzeniu albo ukąszeniu, skontaktuj się z pediatrą.
Bartosz Rumiński Avatar

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *